Forum Forum www.ptaki.net Strona Główna Forum www.ptaki.net
Forum dla miłośników przyrody, ptaków, fotografii
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Powrót do strony głównej www.ptaki.net

Uratowałem ptaka

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum www.ptaki.net Strona Główna -> pomoc dla ptaków
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thomas5648
Początkujący użytkownik


Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 3

PostWysłany: Sro Lis 02, 2011 4:12 pm    Temat postu: Uratowałem ptaka Odpowiedz z cytatem

Witam
Tydzień temu na na podwórku znalazłem rannego ptaka, chyba nie może latać i bardzo prosiłbym o indentyfikację tego ptaka

http://imageshack.us/photo/my-images/341/zdjcie0076a.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/810/zdjcie0077j.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/253/zdjcie0078r.jpg/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Sro Lis 02, 2011 6:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Shocked Oczom nie wierzę - toż to nur!!!
Nury są rzadkimi ptakami, temu widocznie coś złego przydarzyło się w czasie jesiennej wędrówki. Koniecznie skontaktuj się z ptasim azylem, nur musi tam trafić!
Tutaj jest lista azyli: http://www.ptaki.net/forum/viewtopic.php?t=44
Moim zdaniem, dla nura jednak warto zaangażować najlepszy z azyli w Polsce, warszawski Ptasi Azyl (w swojej książce Kruszewicz, który go założył, wspominał, że mieli już tam takich pacjentów). Namiary:
Telefon do Ptasiego Azylu (Warszawa):
(22)6702207 lub (22)6194041 wewn.120
Ptasi Azyl - Warszawa
Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Chronionych
Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie
Adres: ul. Ratuszowa 1/3; 03-461 Warszawa

Azyl mieści się w zoo, ranne ptaki przynosi się do zoo i przy wejściu odbierają je ochroniarze (osoby z zewnątrz nie mają wstępu do Azylu, ale wszystkie ptaki oddawane ochroniarzom są zaraz tam przekazywane).
Jeśli nie masz możliwości samemu przetransportować nura, skontaktuj się z Azylem telefonicznie, może pomogą (nur jest raczej gatunkiem "specjalnej troski", nie sądzę, żeby pozostawili Cię samemu sobie).
Ewentualnie możesz poprosić o pomoc z transportem tutaj: http://forum.przyroda.org/topics2/ptasie-pogotowie-vt1040,1530.htm?sid=bea611480176c009f5ee2f3c4d052002 (jest więcej użytkowników, może znajdzie się ktoś, kto będzie mógł pomóc). Napisz może tu też, skąd jesteś - może tutaj ktoś pomoże?


Ostatnio zmieniony przez Justyna K dnia Sro Lis 02, 2011 6:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Sro Lis 02, 2011 6:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aha, co do transportu - polecałabym zwykłe kartonowe pudło, z gazetą na spodzie. Takie żeby ptak się swobodnie mieścił, ale też nie za wielkie, żeby się po nim nie "obijał".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Thomas5648
Początkujący użytkownik


Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 3

PostWysłany: Czw Lis 03, 2011 3:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na szczęście obyło się bez azylu. Okazało się że ten ptak nie umie chodzić, wypuszczony na wodę zaraz odleciał.

Bardzo dziekuje za pomoc
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Czw Lis 03, 2011 6:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to dobrze Very Happy A opowiesz coś więcej o tym nurze? Czy był u Ciebie przez ten tydzień od znalezienia, czy wypuściliście go od razu? Karmiliście go czymś?
Naprawdę niezwykłe spotkanie, ja nie widziałam nigdy nura na żywo, a Tobie w ogródku wylądował... Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Thomas5648
Początkujący użytkownik


Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 3

PostWysłany: Czw Lis 03, 2011 8:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ptak był u nas tylko 3 dni, próbowaliśmy go karmić zbożem i bułką , ale chyba nie bardzo mu smakowało. Myśleliśmy , że jest ranny ponieważ nie mógł chodzić.
Wczoraj wieczorem zadzwoniliśmy do Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków i tam bardzo miła i pomocna Pani potwierdziła , że jest to nur i wytłumaczyła , że te ptaki, nie chodzą zbyt dobrze z natury i startują z wody. Dzisiaj więc wypuściliśmy nasze znalezisko do stawu. A on jak "ryba w wodzie." popływał, ponurkował i odleciał. Co prawda mieliśmy nadzieję , że trochę dłużej z nami zostanie.

http://imageshack.us/photo/my-images/823/dsc0018zn.jpg/

http://www.youtube.com/watch?v=zpugclAUDZk


Ostatnio zmieniony przez Thomas5648 dnia Pon Lis 07, 2011 7:13 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Pią Lis 04, 2011 4:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytając takie posty jak powyżej czuję wielką satysfakcję z istnienia forum.ptaki.net... Kolejny ptak ocalony od śmierci, przywrócony naturze. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum www.ptaki.net Strona Główna -> pomoc dla ptaków Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach