Forum Forum www.ptaki.net Strona Główna Forum www.ptaki.net
Forum dla miłośników przyrody, ptaków, fotografii
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Powrót do strony głównej www.ptaki.net

szczygly

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum www.ptaki.net Strona Główna -> pomoc dla ptaków
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
basztard91
Początkujący użytkownik


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 2

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2012 6:02 pm    Temat postu: szczygly Odpowiedz z cytatem

witam mam hodowlane szczygly jak je zparowac??
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2012 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczygły są w Polsce chronione. Te forum służy pomocy ptakom, a nie pomocy w ich dręczeniu.
Miejsce ptaka jest na wolności i tam twoje szczygły powinny się znaleźć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
basztard91
Początkujący użytkownik


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 2

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2012 7:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chyba napisalem szczygiel hodowlany mam na niego papiery
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2012 7:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przeczytaj ze zrozumieniem:
Cytat:
... Te forum służy pomocy ptakom, a nie pomocy w ich dręczeniu.
Miejsce ptaka jest na wolności i tam twoje szczygły powinny się znaleźć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2012 8:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Być może chodzi o szczygła syberyjskiego. Z tego co mi wiadomo, jest to w Polsce gatunek hodowlany, na takich samych zasadach jak np. kanarek albo papugi. http://www.carduelis.eu/ Dla laika ptak jest chyba nie do odróżnienia od naszego dzikiego szczygła, więc ważne, żeby hodowca miał papiery, że ptak jest z hodowli, a nie złapany gdzieś w lesie.

W pierwszej chwili, czytając post, myślałam, że kolega chce spreparować te szczygły Razz Przeczytałam drugi raz i rozumiem, że chodzi o łączenie w parę, żeby mieć młode? To z takim pytaniem chyba trzeba się zwrócić do hodowcy, od którego ptaki zostały kupione. Po pierwsze, płcie u szczygłów podejrzewam że wyglądają podobnie (u naszych dzikich tak jest), a po drugie - hodowca wie najlepiej, jak się opiekować i także jak rozmnażać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz rację Justyno, ale moje zdanie jest takie: hodowla ptaków, trzymanie ich w niewoli dla własnej przyjemności - jest ich dręczeniem. "Papiery"... są filmy dokumentalne, jak to "hodowlane" ptaki są łapane w naturze. Dokumenty nie problem sfałszować. Więc żaden miłośnik ptaków nie powinien hodować ptaków, żeby nawet nieświadomie nie przyczynić się do ich trzebienia w naturze. To moja opinia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 7:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
moje zdanie jest takie: hodowla ptaków, trzymanie ich w niewoli dla własnej przyjemności - jest ich dręczeniem. (...) Więc żaden miłośnik ptaków nie powinien hodować ptaków, żeby nawet nieświadomie nie przyczynić się do ich trzebienia w naturze. To moja opinia.

To znaczy, że jesteś przeciwny hodowaniu wszystkich ptaków, również papużek falistych, kanarków i zeberek? W takim razie to rzeczywiście Twoja prywatna opinia, moja nie, i obawiam się że wielu miłośników ptaków również by się z Tobą nie zgodziło. Oczywiście szanuję Twoją opinię, nie zamierzam Cię namawiać do kupienia sobie papużki. Niemniej nie przekonasz mnie, że hodowanie ptaków w ogóle, jest czymś nagannym.
Cytat:
"Papiery"... są filmy dokumentalne, jak to "hodowlane" ptaki są łapane w naturze. Dokumenty nie problem sfałszować.
Sfałszować można wszystko. Niemniej jednak, o ile w przypadku rzadkiej tropikalnej papugi jest takie ryzyko, to kupowanie gatunków hodowanych i rozmnażanych w niewoli od lat raczej nie stanowi ryzyka. Nie wiem czy nawet by się opłacało np. odławianie papużek falistych z natury, jeśli rozmnożyć je można nawet w warunkach domowych. Zawsze można też kupić ptaka bezpośrednio od hodowcy, czyli osoby, którą jesteśmy w stanie sprawdzić, czy rzeczywiście hodowlę posiada.
Co do konkretnego przypadku szczygłów syberyjskich, mam wątpliwości dotyczące pochodzenia takich ptaków. Tutaj rzeczywiście mogą się zdarzać nadużycia, ponieważ tak jak pisałam - po upierzeniu laik ich raczej nie rozróżni od formy dzikiej (zresztą jest to ten sam gatunek, tylko różne podgatunki). Niemniej jeśli papiery są ok a ptak kupiony od hodowcy, no to nie wiem, czy mamy prawo się czepiać, skoro nawet minister środowiska zezwala na trzymanie tych ptaków bez pozwoleń.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 8:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak Justyno - jestem przeciwny hodowli ptaków dla własnej przyjemności. Ptak w klatce, wolierze - to nienaturalne i tylko dla jednej strony przyjemne. To moje zdanie, wiem, że mało popularne.
Nie znaczy to, że każdego hodowcę bym zastrzelił Very Happy Sam też mam w domu nimfę, od lat 12 i dochowam ją aż zdechnie, kiedyś miałem trochę inny światopogląd... Wziąłem ją ze sklepu ZOO gdzie pracowała żona, bo tak się do mnie przymilała, zagadywała, że wyprosiła to sobie (oczywiście nie żona tylko papuga Wink ). Dziś tego żałuję, z kilku powodów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 8:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ptak w klatce, wolierze - to nienaturalne i tylko dla jednej strony przyjemne
Na pewno w przypadku niektórych gatunków, np. takich hodowanych od niedawna albo wymagających dużej przestrzeni. Albo samotna duża papuga, której właściciel nie poświęca wystarczająco dużo czasu. Ale w przypadku np. zeberek, mam pewne wątpliwości co do ich "nieszczęśliwości". Jedzenie mają, towarzystwo również (są na tyle małe, że hodowanie stadka nie wymaga poświęceń), jeśli do tego jeszcze dużą wolierę albo możliwość "wylatania się" w mieszkaniu - czego im do szczęścia brakuje? Nie mówiąc o tym, że te hodowlane to nie wiem, czy na wolności by przeżyły.
Ale oczywiście, tak jak pisałam - masz prawo do swojego zdania.
Cytat:
Nie znaczy to, że każdego hodowcę bym zastrzelił Very Happy
to dobrze Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Justyna K napisał:
.... - czego im do szczęścia brakuje?....
... czegoś brakuje, oj brakuje. Inaczej tyle by ich nie uciekało co roku przez niedomknięte okno Smile Pewnie wolą dzień życia na wolności niż rok w klatce.
Ptaki urodzone w niewoli też mają instynkt, pewne zakodowane informacje. Przykładem nasze boćki - młode lecą do Afryki zupełnie oddzielnie od dorosłych, skąd znają drogę? Może to nie są ptaki "zniewolone", ale przykład przydatny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 8:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
czegoś brakuje, oj brakuje. Inaczej tyle by ich nie uciekało co roku przez niedomknięte okno Smile Pewnie wolą dzień życia na wolności niż rok w klatce.
To akurat nie musi być argument, że brakuje. To może być zwykła ciekawość, albo przypadek - jest dziura, to może by tak sprawdzić co za nią? - a potem mogą być na tyle głupie, że nie trafiają do domu Wink
Cytat:
Ptaki urodzone w niewoli też mają instynkt, pewne zakodowane informacje.
Oczywiście, tu się zgodzę. Podejrzewam, że gdyby hodować przez dwa-trzy pokolenia jakieś nasze migrujące wróblaki, to też wykazywałyby tzw. niepokój migracyjny w okresie, kiedy powinny rozpocząć wędrówkę. Ale jeśli ptak jest hodowany naprawdę wiele pokoleń, to skąd wiesz, czy ten niepokój migracyjny nie zanika? W odpowiednio długiej hodowli zatracają się różne cechy. O to mi właśnie chodzi - że ptaki rozmnażane w niewoli od dawna mogły się "przystosować" do nienaturalnych warunków i wcale nie jestem pewna, czy rzeczywiście cierpią przez sam fakt bycia w niewoli. Poza tym - nie wszystkie ptaki migrują. Czy na przykład zeberki migrują, czy są osiadłe w naturze?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Justyna K
Zaawansowny użytkownik


Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 795

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 9:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak żeby nie było wątpliwości - również nie jestem zwolenniczką trzymania w niewoli ptaków dzikich, odłowionych, albo ewidentnie nienadających się do trzymania w niewoli. O hodowli jakichkolwiek zwierząt w nieodpowiednich dla nich warunkach chyba nawet nie ma potrzeby dyskutować.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Tomasz
Site Admin


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 695
Skąd: ok.Łomży

PostWysłany: Czw Kwi 26, 2012 9:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zeberki - to wróbel australijski, wątpię żeby potrzebowały migrować, jak już to pewnie niedaleko. Znam zeberki (ze wspomnianego wcześniej sklepu), bardzo nadające się do domu, niegłośne, niekłopotliwe, nie za mądre, krótko żyjące (nie żebym swojej nimfie źle życzył....).
Z tymi ucieczkami to pewnie czasem tak samo jak z tymi ptakami co wlatują nam do domówSmile Ciekawy jest jeden post na forum (miło się go czyta) jak to wróbel na parapecie zagniazdował i "oswoił" sobie domowników. Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum www.ptaki.net Strona Główna -> pomoc dla ptaków Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach