Kawka - Corvus monedulaCechy: Kawka jest wielkości gołębia, ciało długości 29-33cm, skrzydła rozpiętości ok. 67cm. Czarna, szary kark, czasem jasny. Dla laików każdy czarny ptak to wrona, ale zapamiętaj - najmniejszy ptak z "czarnych" z wyraźnie jaśniejszym karkiem to musi być kawka.Kawka to bardzo pospolity ptak, ale bardzo ciekawy. Podobno inteligencka śmietanka wśród ptaków. Przestrzega hierarchii stada, szefem grupy kawek jest samica, a jej córki dziedziczą po niej pozycję w stadzie. Samica stojąca wysoko w hierarchii nie zwiąże się z byle samcem. Kawki odżywiają się niemal wszystkim co nadaje się do jedzenia, są częstym gościem wysypisk śmieci, karmników. Nie gardzą też dżdżownicami, pszczołami zbieranymi z kwitnących mleczy(tak, tak - w tym roku odkryłem po co to kawki siedzą na kwitnących łąkach!). Niektóre z kawek- w okresie gdy młode wróbli wylatują z gniazd- polują zaciekle na nie, nie pomoże im wtedy ucieczka pod samochód, w krzaki... Jako myśliwy jest bardzo zawzięta. Wysiadują najczęściej 4-6 jaj w gnieździe znajdującym się np. w dziupli, otworze wentylacyjnym w ścianie, czasem kominie - możliwy jest konflikt... Młode opuszczają gniazdo przeważnie w połowie czerwca, czasem zdarza się, że zbyt wcześnie i... Rodzice kawki karmią pisklę (jak podobno dużo ptaków), które wypadło z gniazda i nie umie latać. Siedzi taka sierota w trawie, krzakach i jak nie wypatrzy jej kot, spokojnie doczeka pełni sił i zdolności do lotu. Niestety często ludzie tego nie wiedzą i biorą takie pisklęta do domu. W połączeniu z niewiedzą na temat karmienia piskląt i brakiem przygotowania do ptasiego życia na wolności- pewna śmierć... Występowanie: Kawki zimują w Polsce, w stadach razem z gawronami, czasem przelatują na obszar o łagodniejszym klimacieObecnie kawka nauczyła się współżyć z człowiekiem i żyje tylko w pobliżu ludzi, w lesie kawka to rzadkość. |
|
INNE,CIEKAWOSTKI: Cóż... ciekawostką jest kawka ze zdjęcia. Zbyt wcześnie wyleciała z gniazda, rodzice chyba ją porzucili, lub nie mogli znaleźć. Znaleźliśmy ją pod moją klatką, na środku chodnika. Była tak słaba, że nie mogła ustać na nogach, gdzie tam uciec w żywopłot- jej gehenna musiała już trochę trwać. Zdecydowałem ją zabrać - powiem tylko tyle, że przeżyła i lata teraz na wolności. Historia mojej kawki będzie niedługo dostępna w dziale "Ptasie opowieści" |
ZDJĘCIA KAWKIMłoda kawka przed karmieniem
Kawka na moim palcu - tuż po karmieniu
|